Sprawy z jakimi rodzice wybierają się do psychologa dziecięcego są dość proste do wyobrażenia. Powszechnie myślimy, że do psychologa może trafić rodzic, który martwi się o rozwój czy zachowanie swojego dziecka. Czasem udaje się do psychologa za wskazaniem na przykład od Pani z przedszkola, która widzi że dziecko ma problemy w kontaktach rówieśniczych. Jest jednak możliwe że do psychologa skieruje rodzica gastroenterolog dziecięcy lub pediatra. Dziecko ma problemy z zaparciami a gastroenterolog zaleca wizytę u psychologa.
Skąd ten pomysł?
Wszystko co związane z funkcjonowaniem i zaburzeniami funkcjonowania naszego organizmu poddane jest klasyfikacji medycznej. Nawet stolec może być oceniony w siedmiu grupach konsystencji i kształtu w skali Bristol Stol Form Scale.
Pod względem naukowym zaparcia możemy podzielić na dwie grupy. Pierwsza z nich to zaparcia o podłożu organicznym. Stanowią one zaledwie 5-7% wszystkich zaparć a ich przyczyną może być np. choroba Hirschsprunga czy hiperkalcemia. Pozostałe 93-95% to zaparcia o uwarunkowaniu czynnościowym, źródłem tych są zaburzenia leżące po stronie psychiki. Dłuższe problemy z zaparciami zaczynają sie najczęściej od momentu pierwszego bolesnego wypróżnienia. Ból skojarzony z wydalaniem powoduje że dziecko blokuje stolec, który zaczyna zalegać w jelicie grubym. W jelicie grubym dochodzi także do procesu pobierania wody ze stolca w konsekwencji staje się więc on twardszy a z czasem także i większy. Taka zmiana konsystencji oraz objętości sprawia, że dziecko wpada w błędne koło. Zupełnie naturalne będzie w takiej sytuacji unikanie przez dziecko bólu związanego z defekacją. Strach przed wypróżnieniem powoduje zachowania retencyjne i zaburzenie wypróżniania nasila się czego efektem może być regularne brudzenie bielizny przez stopniowe oddawanie stolca, bóle brzucha oraz apatia czy brak apetytu. Problemy z zaparciami często nie biorą się z jelit a z głowy dziecka i jego problemów emocjonalnych. Dlatego coraz częściej lekarze gastroenterolodzy odsyłają rodziców do psychologów którzy pomogą uporać się z problemem.
Wypróżnianie to skomplikowany proces.
Osoby które nie spotkały się z przewlekłym problemem zaparć nie zastanawiają się nad mechanizmem odpowiedzialnym za ten ważny proces. Aby jednak zrozumieć problem dziecka warto przypomnieć sobie kilka zagadnień z lekcji biologii. Prawidłowo przebiegający proces defekacji wymaga odpowiedniego czasu pasażu w jelicie grubym, odpowiedniej konsystencji stolca oraz koordynacji nerwowo-mięśniowej. Świadomy skurcz zwieracza zewnętrznego pozwala na zatrzymanie procesu wydalania, z czego korzystają dzieci by uniknąć nieprzyjemnego doświadczenia związanego z defekacją. Jak już zostało wspomniane problem często zaczyna się po pierwszym bolesnym wypróżnieniu np. po zmianie diety. Istnieją również inne przyczyny dziecięcej niechęci do oddawania stolca. Przykładem jest tzw. trening toaletowy czyli prowadzenie do odpieluchowania dziecka. Świadomość rodziców zmienia się na korzyść dzieci, niestety nadal często rodzice lubią prześcigać się w tym, co już potrafi ich dziecko. Czasem nasz maluch nie osiągnął jeszcze właściwej dojrzałości a my już wymagamy od niego kontroli wydalania. Odpieluchowanie może wiązać się z przykrymi doświadczeniami takimi jak krzyk czy okazywane przez rodzica niezadowolenie z powodu braku postępów, lub komentowanie zapachu. W pewnym momencie zaczynamy obserwować, że dziecko chowa się, usztywnia nogi i pośladki, napina się, nie wydala stolca w całości a jedynie brudzi bieliznę – mamy wtedy do czynienia z hamującym odruchem anorektalnym. Stolec powraca do odcinka odbytniczo – esiczego jelita grubego i tam tworzy coraz trudniejszą do wydalenia bryłę.
Historie na temat dziecięcych wypróżnień potrafią przyprawić o ból głowy. Rekordzista jakiego miałam okazję poznać osobiście potrafił gromadzić w sobie kał nawet 15 dni. Kończyło się to nieprzyjemnymi zabiegami i ogromnym stresem zarówno dla dziecka jak i rodzica. O zaparciach możemy mówić gdy dziecko oddaje stolec rzadziej niż jeden raz w ciągu dwóch dni oraz gdy jest on trudny do wydalenia a w jelitach zalegają masy kałowe. Na typową grupę przedszkolną sześcioro dzieci miało lub ma doświadczenie w walce z zaparciami. Czasem zaleganie mas kałowych może prowadzić do wtórnego nietrzymania stolca. W takim wypadku uwzględniając kryteria diagnostyczne może zostać zdiagnozowane zanieczyszczanie się kałem – encopresis.
Jak może pomóc psycholog?
Zaparcia czynnościowe nie występują jako jednostka w klasyfikacjach zaburzeń psychicznych. Psycholog natomiast pomoże odnaleźć potencjalne źródło zaparć oraz poprowadzi rodzica przez cały proces powrotu do prawidłowych wypróżnień dziecka. W przypadku dzieci starszych podejmie pracę terapeutyczną również z dzieckiem. Wesprze go w tym model biopsychospołeczny. Jest to zintegrowana perspektywa psychologiczna (emocje dziecka, jego myśli i zachowania), medyczna i społeczna. Blokadę psychiczną dziecka przed wypróżnieniem może stanowić mnóstwo czynników… od bólu po konflikt między rodzicami, pojawieniem się młodszego rodzeństwa, strachem przed toaletą czy obrzydzenie zapachem. Celem pracy z psychologiem jest przywrócenie prawidłowego wzorca wypróżnień, co jest możliwe przy odpowiednim doborze narzędzi takich jak np. protokoły terapeutyczne. Kluczowy jest także wywiad z rodzicem. Cały proces terapeutyczny powinien odbywać się przy współpracy z lekarzem. Warto pamiętać, że problem zaparć czy zanieczyszczania się kałem może dotyczyć dziecka w każdym wieku, przy czym dzieci w wieku szkolnym są szczególnie narażone na wykluczenie z grupy przez wstydliwy problem. Niezmiennie zachęcam do wspierania swoich dzieci w pokonywaniu trudności, nawet tych które nierzadko u samych rodziców powodują zażenowanie. Psycholog też człowiek… i nic co ludzkie nie jest mu obce.

