Lęk jest elementarną częścią naszego życia oraz życia naszych dzieci. Nie zawsze łatwo jest rozpoznać różnicę między lękiem którego dziecko doświadcza w różnych fazach rozwoju a zaburzeniami lękowymi. Szczególnie w czasach w których przyszło żyć nam i naszym dzieciom. Doświadczenia związane z pandemią spowodowały wzrost zaburzeń lękowych wśród dzieci i młodzieży.
Obecnie jeden na pięć przypadków dzieci które trafiają do mojego gabinetu to dzieci z zaburzeniami lękowymi. Lęk zakłóca ich codzienne funkcjonowanie i wpływa negatywnie na jakość ich życia oraz kontakty społeczne. Radzenie sobie z lękiem dziecka nie jest łatwą sytuacją dla rodziców, zwłaszcza tych którzy sami mają problemy z nadmiernym zamartwianiem się czy też zmagają się z depresją. Jest też dobra wiadomość – można sobie z lękiem poradzić przy odpowiednim wsparciu.
Lęk związany z fazami rozwoju. Typowe i przemijające lęki występujące u dzieci to lęk przed obcymi osobami mogący pojawić się między 6 a 10 miesiącem życia. Lęk przed separacją pojawia się między 8 a 24 miesiącem życia. Obecnie szacuje się, że u dzieci poniżej 12 roku jest to najczęściej obserwowany lęk. Dotyczy ok 5% populacji i maleje z wiekiem, choć zaburzenia tego doświadczają również osoby dorosłe. Lęk przed ciemnością i potworami dotyczy głównie dzieci między 3 a 6 rokiem życia. Z moich obserwacji wynika, że do rozwoju i utrzymania tego lęku przyczyniają się nieodpowiednie treści oglądane przez dziecko w sieci czy telewizji. Często nawet dziewięciolatkowie boją się spać bez rodziców, miewają koszmary senne i lęki związane z tym co oglądały w sieci. Inne lęki typowe dla faz rozwojowych to : lęk przed zwierzętami (7-10 rok życia), lęk przed katastrofami, chorobami, śmiercią które mogą dotknąć dziecko lub jego bliskie osoby (6-12 rok życia), lęk przed porażką, krytyką, upokorzeniem (11-17 rok życia). Jeśli lęk przybiera na sile lub zaczyna utrudniać dziecku funkcjonowanie to bez względu na wiek dziecka należy skonsultować się ze specjalistą. Lęk którym się nie zaopiekujemy może utrzymywać się do dorosłości w postaci zaburzeń lękowych lub depresyjnych.
Kiedy do specjalisty? Gdy niepokoi nas cokolwiek w zachowaniu dziecka zawsze warto skonsultować się ze specjalistą, który nas uspokoi lub udzieli odpowiedniego wsparcia. W kwestiach związanych z zaburzeniami lękowymi takim wyraźnym sygnałem do konsultacji jest to, że dziecko zaczyna gorzej funkcjonować a lęk ma realny wpływ na destabilizację jego życia lub życia rodziny. Zaburzenia lękowe u dzieci charakteryzują się między innymi nadmierną drażliwością, nerwowością, zamartwianiem się, nieśmiałością, problemami z koncentracją, ale też problemami ze snem, moczeniem nocnym oraz objawami fizycznymi, takimi jak bóle brzucha, biegunki, bóle głowy. Mimo, że świadomość rodziców diametralnie zmienia się na korzyść dzieci, rodzice nadal zbyt często zakładają, że dziecko „z tego wyrośnie” a w tym czasie niestety problem często się pogłębia. Dlatego należy jak najszybciej zacząć podejmować kroki, aby pomóc dziecku w radzeniu sobie z objawami i odzyskaniu kontroli nad tym, jak postrzega siebie i otaczający je świat. W zdecydowanej większości przypadków pozbycie się niechcianego gościa w postaci nadmiernego lęku związane jest z terapią w której wykorzystuje się np. techniki poznawczo – behawioralne. Ogromną rolę w tym procesie odgrywa psychoedukacja rodziców, w przypadku małych dzieci terapeuta pracuje tylko z opiekunami. Leczenie farmakologiczne podejmowane jest wyłącznie wtedy, gdy psychoterapia nie przynosi zamierzonych efektów. Stosowane są wówczas leki z grupy SSRI (selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny). Neuronauka wykazuje, że niektóre z zaburzeń lękowych na poziomie patofizjologicznym są wynikiem braku równowagi między nadmierną aktywnością oddolną jąder tworzacych ciała migdałowate a zaburzonymi odgórnymi mechanizmami pochodzącymi z kory przedczołowej. Nie bez znaczenia w pojawieniu się zaburzeń lękowych pozostaje również genetyka, szacunki odziedziczalności np. dla lęku społecznego to aż 51 %. Postawa rodzica jednak wciąż odgrywa ważną rolę w pracy z dziecięcym lękiem. Badania wykazują również że znaczenie uwarunkowań środowiskowych w rozwoju zaburzeń lękowych sięga od 30% do 70%. Warto zatem wspierać dziecko pozostając z nim w bliskiej relacji, która jest czynnikiem chroniącym. Jakość relacji z dzieckiem wpływa w sposób znaczący na rozwój i pracę ośrodkowego układu nerwowego. Rodzicom którzy do mnie trafiają często powtarzam, że ważne jest aby dziecko zobaczyło człowieka w rodzicu. Polscy rodzice nieustannie pozostaja w niechlubnej czołówce najbardziej wypalonych rodzicielsko opiekunów w Europie. Staramy się tak bardzo być idealnymi rodzicami, że nasze zasoby szybko się kończą. Dobrym rozwiązaniem jest przybliżenie swojej postaci dziecku poprzez opowiadanie historii ze swojego życia podobnych do tych których doświadcza dziecko. Jesli dziecko boi się pójścia np. do nowej szkoły warto nawiązać z nim kontakt i opowiedzieć o swojej przygodzie z tego okresu która spowoduje obniżenie poziomu lęku dzięki zrozumieniu przez opiekuna.
Bibliografia:
Psychiatria dzieci i młodzieży, I. Namysłowska (red.), PZWL, Warszawa 2016
Psychiatria dzieci i młodzieży Tom 1, M. Janas-Kozik, T. Wolańczyk (red.),PZWL, Warszawa 2021

